Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Jak już mniej więcej zorientowaliśmy się w nazwach różnych rodzajów mięsiwa występującego w Peru, wiedzieliśmy co dostaniemy po zamówieniu konkretnej rzeczy. Bardzo praktyczna i pomocna wiedza :) Wiedzieliśmy też w jakie miejsca chodzić, żeby dostać to, na co akurat mamy ochotę. A wszystko dzięki temu, że lokale w swoich nazwach mają to, co serwują.
Czytaj dalej »

December

18

W jakim języku mówi się w Polsce?

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy to pytanie, zatkało nas ze zdziwienia. No jak to w jakim? Oczywiste jest, że w Polsce mówi się po polsku, tak jak w Niemczech po niemiecku, Francji po francusku, etc. Oczywiste może jest, ale tylko w Europie, nie tutaj.
Czytaj dalej »

December

17

Zmasowany atak taxi

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Rzeczą, która najbardziej będzie mi się kojarzyła z Peru, są taksówki. Głównie żółte, ale nie tylko. Kolor zależy od tego czy taksówkarz jest zrzeszony w korporacji, czy dorabia na własną rękę. Jednak niezależnie od tego, jaka by nie była forma działalności, fakt jest jeden: w Peru taksówek jest pełno. Może nie rzucało się to tak w oczy w Limie, gdzie było więcej prywatnych samochodów, jednak w pozostałych miastach czy wioskach przeważająca liczba samochodów to taksówki.
Czytaj dalej »

December

11

Gdy zatrzęsła się ziemia…

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Mieszkając w Polsce tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy z tego, czym jest trzęsienie ziemi. Znamy to pojęcie, słyszeliśmy, że niesie za sobą wiele szkód i właściwie tyle. My uświadomiliśmy sobie bardzo wyraźnie, czym ten kataklizm jest. Mimo że po trzęsieniu ziemi w Pisco minęło już kilkanaście tygodni, to jednak jego ślady w mieście są wciąż wyraźne, a skutki wciąż widoczne. Zburzone domy, ludzie mieszkający w namiotach, gruz na ulicach – to wszystko wywarło na nas ogromne wrażenie.
Czytaj dalej »

December

5

Komunikacja miejska w Limie

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Nie będę ukrywać – jestem zachwycona komunikacją miejską w Peru. A szczególnie w Limie. Tutaj jest najbardziej wyraźne to, jak bardzo różni się ona od europejskiej. Ma swój indywidualny charakter i unika wielu problemów, które pojawiają się u nas.*
Czytaj dalej »

December

3

Latynowska fiesta

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Będąc gośćmi w domu peruwiańskiej rodziny, chcieliśmy naszego Amigo Peruviano wyciągnąć na dyskotekę. Fajnie by było, ale okazało się, że na ten dzień możemy mieć ciekawszą imprezę. Tego dnia były chrzciny jednego z chłopców mieszkających w tym domu. I z tej okazji domownicy szykowali fiestę.
Czytaj dalej »