To chyba wczoraj byly Andrzejki??
Tak mi wychodzi z obliczen… W Hiszpanii cos takiego nie jest obchodzone, gdyz nie ma tez czegos takiego jak adwent. No wiec bawic sie mozna ciagle. Poszlismy wczoraj z Kuzynka, jej novio i jego kolega do baru. W koncu poznalam tego oslawionego Ivana… Heh. Opowiadac o nim nie bede, bo nie warto. W kazdym razie…
Czytaj dalej »
Kategorie: Hiszpania

