January

20

Kopalnia wolframu San Finx

wolframPewnie czytając tytuł zapytacie co to wolfram? :) Już śpieszę z odpowiedzią, posiłkując się oczywiście informacjami z netu i prezentacji, jaką widzieliśmy zwiedzając kopalnię owego pierwiastka. Pomijając wszelkie numerkowe właściwości chemiczne wolframu napiszę tylko, że to metal ciemnoniebieskoszary :) o dużej twardości i temperaturze topnienia (UWAGA!) 3400 st.C. Przy tym nie utlenia się, nie rozpuszcza ani w kwasie siarkowym ani w kwasie solnym i w ogóle jest mało aktywny chemicznie. Właściwości te sprawiły, że jest używany w metalurgii do produkcji tych części, które zazwyczaj się ścierają, rozgrzewają i zużywają najszybciej. Tak więc śmigła helikopterów czy części czołgów zwierają wolfram. Ale też włókna żarówek wykonane są z tego pierwiastka. Największe złoża wolframu występują w Australii, Austrii, Korei Południowej i Portugalii. I tak się składa, że jeszcze w Galicji, a konkretnie w okolicach Santiago.

Któregoś dnia wybraliśmy się na zwiedzanie kopalni San Finx. I postaram się opowiedzieć o tym, co z tej prezentacji po galicyjsku zrozumiałam…

Czytaj dalej »

January

12

Tradycyjne hiszpańskie szopki Betlejemskie

belenW Hiszpanii znacznie większą wagę niż do choinki przywiązuje się do szopek Betlejemskich. A właściwie do całego Betlejem, tu nazywanego po prostu Belen. Bo oprócz samej w sobie szopki jako stajenki ze zwierzętami, żłóbkiem, siankiem, dzieciątkiem i rodziną z niezwykłymi szczegółami przedstawia się całe miasto otaczające szopkę. I najczęściej miasto to z Betlejem ma tylko wspólną nazwę (i stajenkę oczywiście), do złudzenia zaś przypomina miasto, w którym się znajduje. Bo przecież znacznie bardziej niż zawody wykonywane gdzieś tam daleko, przemawiają figurki wykonujące zawody takie jak mieszkańcy danego miasta. Dlatego to właśnie wśród figurek w Belen znaleźć można rybaków łowiących ryby, drwali, rolników, kupców. Ale jest w nich też miejsce na postacie typowo miejscowe, jak choćby Olentzero w Kraju Basków.

Czytaj dalej »

January

11

Granatowo na Facebooku

Po prawie całym dniu kombinacji i nieocenionej pomocy Wojtka (blog) – oczywiście chodziło o rzecz banalną, która była tak banalna, że wpaść na nią nie mogłam – udało się połączyć Granatowo.pl z Facebookiem. Teraz możecie zacząć lubić tego bloga, jak i jego poszczególne posty.  Na razie faza testów, ale planuję, że będzie działać już bez zarzutów :)

January

4

Wieczory panieńskie

Uwaga, post przeznaczony dla osób po osiemnastym roku życia :)

Co tam będę w bawełnę owijać – mam durne przyjaciółki. Ale jako że i ja durna czasami bywam – to się dogadujemy. No i tego wieczoru długo nie zapomnę. A myślę teraz o polskim wieczorze panieńskim. Był też hiszpański, ale o nim w następnym akapicie :)

Czytaj dalej »