<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Granatowo.pl &#187; Ukraina</title>
	<atom:link href="http://www.granatowo.pl/fotografie/ukraina/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.granatowo.pl</link>
	<description>Moje podróże po świecie i życiu</description>
	<lastBuildDate>Thu, 04 Aug 2011 11:36:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Kryjówka we Lwowie</title>
		<link>http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php</link>
		<comments>http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 20:31:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>EliS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[kryjówka]]></category>
		<category><![CDATA[Lwów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.granatowo.pl/?p=195</guid>
		<description><![CDATA[Do Lwowa dojechaliśmy nad ranem. Przespacerowaliśmy się do centrum, znaleźliśmy kwaterę na noc, przespaliśmy się odrobinę i poszliśmy szukać kafejki internetowej, żeby oczyścić kartę pamięci aparatu z nadmiaru zdjęć. Jak się okazało ni było to takie proste, gdyż po pierwsze przewodnik wskazywał nieistniejące już kafejki, a po drugie nawet jeśli takowe istniały, to nie posiadały [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Do Lwowa dojechaliśmy nad ranem. Przespacerowaliśmy się do centrum, znaleźliśmy kwaterę na noc, przespaliśmy się odrobinę i poszliśmy szukać kafejki internetowej, żeby oczyścić kartę pamięci aparatu z nadmiaru zdjęć. Jak się okazało ni było to takie proste, gdyż po pierwsze przewodnik wskazywał nieistniejące już kafejki, a po drugie nawet jeśli takowe istniały, to nie posiadały w swoim sprzęcie czytnika kart&#8230; A deszcz padał coraz bardziej&#8230;<br />
<span id="more-195"></span><br />
Z tego powodu Kuba wpadł na genialny w swej prostocie pomysł odwiedzenia jego znajomego studenta medycyny we lwowskim akademiku. Zapowiedzieliśmy się Homerowi i zaczęliśmy szukać owego akademika (spróbujcie sobie wyobrazić, że trasę w jakieś miejsce próbuje odtworzyć ktoś, kto ową trasą szedł raz, w dodatku prowadzony przez mieszkańców danego miejsca i w stanie wyraźnie wskazującym na spożycie)&#8230; <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Po kolejnym kółku odebrałam Kubie mapę i upewniwszy się co do nazwy poszukiwanej przez nas ulicy namierzyłam ją <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  W międzyczasie znaleźliśmy kafejkę, gdzie zgraliśmy zdjęcia (tam też napisałam posta na bloga), zjedliśmy obiad i poszliśmy na umówione spotkanie.</h2>
<h2>Koncepcja na wieczór była prosta: <span style="font-weight: bold;">KRYJÓWKA</span></h2>
<h2>Jest to knajpa, do której wejść mogą podobno tylko nieliczni. Owiana prawie legendą i pożądana przez wielu. Gdzieś w centrum, ale na żadnej mapie nie zaznaczona, żadnym szyldem nie opatrzona. Gdy zapuka się do drzwi, otwiera je umundurowany strażnik i pyta o hasło. Nowi, nawet jak je znają czekają na górze na możliwość zejścia do piwnic. Nam od razu regał odsunięty został i ukazały się za nim schody&#8230; Zeszliśmy do Kryjówki.</h2>
<h2>Dziwna knajpa. Miejsce, w którym młodzież ukraińska bawi się w bojowników z lat pięćdziesiątych i UPA. Piszę &#8220;bawi się&#8221;, bo tak mi to wyglądało. Łuski od nabojów porozsypywane na podłodze, karabiny, którymi można sobie pomachać, szkice jakiś bunkrów rozwieszone na ścianach i toasty typu: &#8220;Wolna Ukraina! Hej!&#8221; &#8211; mniej więcej tak to wszystko tam wyglądało. I, nie będę ukrywać, budziło moje zdumienie. Zapytałam Homera ile w tym wszystkim jest prawdy, a ile zabawy i na ile żyją tym,wszystkim, a na ile po prostu parodiują swoich ojców, zamieniając ich ideały w farmę spędzania wolnego czasu. Stwierdził, że to nie zabawa iże tacy są na co dzień, a tu przynajmniej mogą bezpiecznie pokazywać swoje poglądy. Mam szczerą nadzieję, że to prawda.</h2>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" src="http://www.granatowo.pl/wp-content/fgallery/kryjowka.jpg" border="1" alt="kryjówka Lwów" /><br />
<em>Jak już gdzieś napisałam (wiem gdzie, ale nie powiem):<br />
Grzeczne dziewczynki bawią się lalkami. Ja wolę trochę inne zabawki <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Kryjówka, Lwów, 4.X.2008</em></p>
<h2><em></em>Szybko zintegrowaliśmy się z sąsiadami z sąsiednich stolików, łącząc je ze sobą. Okazało się, że Marta jest Polką z Krakowa. Jeździ sobie sama po Ukrainie własnym samochodem już od miesiąca. Niedawno przyłączył się do niej pewien Białorusin, z którym akurat była w Kryjówce. Dosiadła się też do nas ekipa z Kijowa, która do Lwowa przyjechała tylko po to, aby do Kryjówki się dostać. Chyba faktycznie knajpa jest znana na Ukrainie <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>Sporo było tego wieczora wódki, słoniny, ogórków i smalcu&#8230;</h2>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.granatowo.pl%2Fukraina%2Fknajpa-kryjowka-lwow.php&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php" type="button"></fb:share-button><h3  class="related_post_title">Pokrewne tematy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php" title="Relacja z wyjazdu Kijów-Lwów">Relacja z wyjazdu Kijów-Lwów</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php" title="Miedzy Kijowem a Lwowem">Miedzy Kijowem a Lwowem</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ameryka-poludniowa/kazdy-jest-potencjalnym-zlodziejem.php" title="Każdy jest potencjalnym złodziejem">Każdy jest potencjalnym złodziejem</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Relacja z wyjazdu Kijów-Lwów</title>
		<link>http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php</link>
		<comments>http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 11:20:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>EliS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[Lwów]]></category>
		<category><![CDATA[pociągi]]></category>
		<category><![CDATA[relacje z wypraw]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.granatowo.pl/?p=186</guid>
		<description><![CDATA[Najwyższa pora opisać wypad na Ukrainę. Postaram się ująć to jak najbardziej praktycznie, choć nie wiem na ile to mi się uda. Bo ja to lepsza w opowiadaniu bajek i snuciu historii jestem. A nie takich suchych relacjach byliśmy tu, zrobiliśmy to. W tym zawsze A. był lepszy. Dlatego uzupełnialiśmy się na Los Wiaheros: on [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Najwyższa pora opisać wypad na Ukrainę. Postaram się ująć to jak najbardziej praktycznie, choć nie wiem na ile to mi się uda. Bo ja to lepsza w opowiadaniu bajek i snuciu historii jestem. A nie takich suchych relacjach byliśmy tu, zrobiliśmy to. W tym zawsze A. był lepszy. Dlatego uzupełnialiśmy się na Los Wiaheros: on praktycznie, ja &#8211; refleksyjnie. Teraz przyszła pora na moją próbę praktycznej relacji. Hmmm&#8230; zaczynam <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>Do Lwowa z przesiadkami dojechaliśmy. Najpierw ja do Lublina, potem do Zamościa &#8211; tam się spotkaliśmy z Kubą i przy okazji poznaliśmy (trochę miałam obiekcji co do jechania z kimś kogo nie znam, ale w sumie wyszło spoko). Z Zamościa pojechaliśmy do Tomaszowa Lubelskiego, potem do Rawy Ruskiej (już Ukraina) i z niej do Lwowa. Wyszło mi 10zł taniej niż jakby bezpośrednio z Lublina jechać <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Potem dworzec kolejowy i pociąg nocny do Kijowa.<br />
<span id="more-186"></span><br />
Podobno w sezonie letnim bywają problemy z pociągami na Ukrainie. My na szczęście bez problemów dostaliśmy bilet. Do Kijowa jechaliśmy klasą o wyższym standardzie, tzw. <span style="font-style: italic;">kupejnyj (ros.kupe). </span>Są to czteroosobowe przedziały z zamykanymi drzwiami. Miejsca są leżące, jak we wszystkich dalekobieżnych pociągach na Ukrainie (zachwycona tym rozwiązaniem jestem!!), numerowane. Pościel jest dla każdego, kocyk, poduszka. Można sobie kupić herbatę. A co najważniejsze nikt bez biletu nie wejdzie do wagonu. Świetne rozwiązanie podróży <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>W Kijowie byliśmy około 6 rano i od razu zaczęliśmy szukać kobiet wynajmujących kwatery. Stoją one na lewo od wyjścia z dworca. W sumie to dogadaliśmy się z pierwszą lepszą i w sumie za 100 dolarów wynajęliśmy całe mieszkanko na dwie noce. Pierwsze wrażenie klatki było koszmarne: syf, smród iw ogóle lepiej omijać takie zaułki. Ale mieszkanie jak najbardziej w porządku. Czysto, schludnie, lodówka, naczynia, ciepła woda całą dobę.<br />
I co najważniejsze komfort prywatności. Czego chcieć więcej? <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>I tak zaczęło się nasze trzydniowe zwiedzanie stolicy. Gdzie byliśmy i co widzieliśmy długo by trzeba było pisać. Jak uda mi się odzyskać zdjęcia (nagrane na płytę DVD+R, którego to formatu mój starusieńki komputer nie jest w stanie odczytać), to wrzucę kilka na bloga &#8211; one lepiej pokarzą to, co widzieliśmy w Kijowie <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Pewne jest jedno &#8211; liznęliśmy tylko to miasto. Tam tydzień byłby za krótki, żeby wszystko zwiedzić&#8230;</h2>
<h2>Kolejna noc w pociągu. Tym razem w klasie <span style="font-style: italic;">płackartnyj (ros.płackarta)</span>. Przytoczę co mój przewodnik na ten temat mówi: &#8220;tani wagon bezprzedziałowy, spotykany tylko na wschodzie: 50 osób w odkrytych boksach, zaduch, swojski smrodek, pełna integracja. Trzeba przeżyć, choć niektórym wystarcza tylko raz.&#8221; Hmmm, może ja jakaś dziwna jestem, ale mi znacznie bardziej ta klasa odpowiadała niż <span style="font-style: italic;">kupe</span>. Żadnego smrodku, zaduchu (no chyba że w miejscu wyznaczonym dla palących). Ta integracja też nie taka pełna, bo w sumie tylko w ramach tej szóstki, która śpi obok siebie. Fajne jest też to, że się nie zaśpi, bo prowadnica zawsze obudzi przed docelową stacją.</h2>
<h2>O Lwowie napiszę w następnym poście. W sumie zabytków w nim nie zwiedzaliśmy, a i tak jest miejscem na oddzielną historię&#8230;</h2>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.granatowo.pl%2Fukraina%2Frelacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php" type="button"></fb:share-button><h3  class="related_post_title">Pokrewne tematy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php" title="Miedzy Kijowem a Lwowem">Miedzy Kijowem a Lwowem</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/tajlandia/bangkok.php" title="Bangkok">Bangkok</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php" title="Kryjówka we Lwowie">Kryjówka we Lwowie</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/hiszpania/kopalnia-wolframu-san-finx.php" title="Kopalnia wolframu San Finx">Kopalnia wolframu San Finx</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/rumunia/o-spelnianiu-marzen.php" title="O spełnianiu marzeń">O spełnianiu marzeń</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miedzy Kijowem a Lwowem</title>
		<link>http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php</link>
		<comments>http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Oct 2008 22:16:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>EliS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[Kijów]]></category>
		<category><![CDATA[Lwów]]></category>
		<category><![CDATA[metro]]></category>
		<category><![CDATA[pociągi]]></category>
		<category><![CDATA[transport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.granatowo.pl/?p=181</guid>
		<description><![CDATA[Kilka slow na szybko Bez polskich znakow, bo tutaj takie cuda nie wystepuja Kijow to za duze miasto, aby je w trzy dni zobaczyc. Piekne i zaskakujace na kazdym kroku. Nie jest tak pedzace jak Warszawa, mimo, ze to stolica. Duzo parkow i punktow widokowych. Dniepr robi bardzo przytulne wrazenie. A zdobienia kamienic&#8230; Ech, kto [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kilka slow na szybko <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Bez polskich znakow, bo tutaj takie cuda nie wystepuja <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>Kijow to za duze miasto, aby je w trzy dni zobaczyc. Piekne i zaskakujace na kazdym kroku. Nie jest tak pedzace jak Warszawa, mimo, ze to stolica. Duzo parkow i punktow widokowych. Dniepr robi bardzo przytulne wrazenie. A zdobienia kamienic&#8230; Ech, kto mnie zna, ten wie jaka wage do tego przykladam <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Sliczne niektore. No i ten monumentalizm&#8230; Ogromne.</h2>
<h2><span id="more-181"></span></h2>
<h2>Metro tez robi wrazenie. Podobno wybudowane zostalo takie glebokie, zeby na wypeden ewentualnej wojny moglo sluzyc jako bunkry. Bardzo dlugo trzeba w dol zjezdzac, aby na stacje dojechac.</h2>
<h2>Pociagi. Fajna sprawa z tymi miejscami do spania w pociagach. Dzieki temu mozna choc troche sprobowac w nocy odpoczac. Nie to co u nas&#8230; Jak sobie pomysle o nocnych przejazdach do Swinoujscia czy do Wroclawia, to az mnie ciarki przechodza&#8230;</h2>
<h2>No, a teraz juz we Lwowie jestesmy i wlasnie odkrylam, ze jutro odbyc sie na lwowska wersja naszego lubelskiego Jarmarku Jagiellonskiego. Taka niespodzianka <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  I w dodatku polaczona z Festiwalem Piwa. Hmmm <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>
To tyle na szybko. Kiedys jeszcze wiecej opisze. Zmykam na pizze <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </h2>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.granatowo.pl%2Fukraina%2Fmiedzy-kijowem-a-lwowem.php&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php" type="button"></fb:share-button><h3  class="related_post_title">Pokrewne tematy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/relacja-z-wyjazdu-kijow-lwow.php" title="Relacja z wyjazdu Kijów-Lwów">Relacja z wyjazdu Kijów-Lwów</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ukraina/knajpa-kryjowka-lwow.php" title="Kryjówka we Lwowie">Kryjówka we Lwowie</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/tajlandia/bangkok.php" title="Bangkok">Bangkok</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ogolnie/proza-zycia.php" title="Heh&#8230; proza życia&#8230;">Heh&#8230; proza życia&#8230;</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ameryka-poludniowa/zmasowany-atak-taxi.php" title="Zmasowany atak taxi">Zmasowany atak taxi</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.granatowo.pl/ukraina/miedzy-kijowem-a-lwowem.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nic śmiesznego</title>
		<link>http://www.granatowo.pl/ukraina/nic-smiesznego.php</link>
		<comments>http://www.granatowo.pl/ukraina/nic-smiesznego.php#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 21:51:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>EliS</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[humor]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.granatowo.pl/?p=175</guid>
		<description><![CDATA[Byłyśmy z Edytą u Kasi w szpitalu. Leży i pachnie. I tak cały dzień, bo przeszły jej skurcze już po pierwszej kroplówce. Uff&#8230; Leży na drugim piętrze trzypiętrowego budynku. Wezwałyśmy windę, żeby zjechać. Wsiadamy. Ja: O, do góry jedzie. Edyta: A co, ma jechać w bok? Nie mam pojęcia czemu ci ludzie w windzie śmiać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Byłyśmy z Edytą u Kasi w szpitalu. Leży i pachnie. I tak cały dzień, bo przeszły jej skurcze już po pierwszej kroplówce. Uff&#8230;</h2>
<h2>Leży na drugim piętrze trzypiętrowego budynku. Wezwałyśmy windę, żeby zjechać. Wsiadamy.<br />
Ja: O, do góry jedzie.<br />
Edyta: A co, ma jechać w bok?</h2>
<h2>Nie mam pojęcia czemu ci ludzie w windzie śmiać się zaczęli&#8230; <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </h2>
<h2>A jutro do Lwowa. Wszystko wskazuje na to, że tylko z Kubą. Plan mamy niezły&#8230; Chyba by mnie z domu nie wypuścili, jakbym wspomniała, gdzie zamierzamy pojechać (Edyta, nie blednij bez potrzeby! <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  ). Mam pozytywne odczucia <img src='http://www.granatowo.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Fakt, w pewien sposób uciekam tym wyjazdem. Ale co tam, naładuję się i będę mogła wrócić z podniesioną głową. Przynajmniej taki jest plan&#8230;</h2>
<p class='fb-like'><iframe src='http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fwww.granatowo.pl%2Fukraina%2Fnic-smiesznego.php&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;colorscheme=light&amp;height=65&amp;font=lucida+grande' scrolling='no' frameborder='0' allowTransparency='true' style='border:none; overflow:hidden; width:450px; height:65px'></iframe></p><fb:share-button href="http://www.granatowo.pl/ukraina/nic-smiesznego.php" type="button"></fb:share-button><h3  class="related_post_title">Pokrewne tematy</h3><ul class="related_post"><li><a href="http://www.granatowo.pl/tajlandia/park-historyczny-sukhothai.php" title="Park Historyczny Sukhothai">Park Historyczny Sukhothai</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ogolnie/z-wycieczka-do-tesco.php" title="Z wycieczką do Tesco">Z wycieczką do Tesco</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/rumunia/motto.php" title="Motto">Motto</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ogolnie/z-nudow-o-lubforum.php" title="Z nudów o LubForum">Z nudów o LubForum</a></li><li><a href="http://www.granatowo.pl/ogolnie/pozegnanie-z-afryka.php" title="Pożegnanie (nie tylko) z Afryką">Pożegnanie (nie tylko) z Afryką</a></li></ul>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.granatowo.pl/ukraina/nic-smiesznego.php/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

