August

25

Castro de Barona

skały i morzeTak dużo jest do napisania, że aż nie wiadomo od czego zacząć, co ważniejsze, ciekawsze, a o czym lepiej nie wspomnieć… Kłębią się myśli… Jak w Reus siedziałam i popijałam clarę limon zrobiłam sobie listę tematów, które o Santiago i Galicji planuję podjąć. Lista gdzieś leży. A ja mogłabym ją teraz jeszcze o tematy z dwóch ostatnich rumuńsko-bułgarskich tygodni powiększyć. Oj, namnożyło się wrażeń. Byłam w miejscach, w których dawno chciałam być, a które leżą poza moją standardową trasą – to się trasę zmieniło :) A teraz mam wrażenie, że stoję nad przepaścią. Jeśli zrobię krok do przodu to na początku poczuję się wspaniale i wolno, poszybuję w przestworza… a potem wyląduję. I to lądowanie może być albo łagodne i delikatne, albo brutalne i bolesne. I nie wiem czy skoczyć…

I mimo że się rwę do opisania Rumunii wstrzymam się jeszcze. Na razie dodałam nowe zdjęcia z Galicji: z ruin celtyckiego zamku Barona (Gerard coś dla Ciebie!!).

Zamek wybudowany był na skałach w taki sposób, że z trzech stron miał ocean, tylko z jednej dojście od strony lądu. Z tej właśnie strony postawiony był dodatkowy pierścień murów obronnych. Z pozostałych stron mur był niepotrzebny – skalisty brzeg i kłębiące się fale zapewniały wystarczającą obronę mieszkańcom zamku. Kim byli mieszkańcy? Cóż, skoro zamek celtycki to pewni Celtami :) Wciąż jednak nie znam histerii Celtów w Galicji. To, że w niej byli można zauważyć w wielu miejscach. Jednak nie wiem na ile są to prawdziwe pozostałości, a na ile symbole zostawione dla turystów?

Zamek jednak stał tu kiedyś na pewno. Z oczy rzucają się ściany pozostałe po pomieszczeniach czy izbach na zamku. W kształcie półokrągłych elips. Kolejny element symboliki? Miały od góry patrząc jakiś znak tworzyć? A może po prostu z okrągłych kamieni łatwiej wybudować półokrągłe pomieszczenie? Może ściany wtedy są stabilniejsze? Mogę się tylko domyślać. Wiem za to, że wygląda to bardzo ładnie. Połączenie tych skał, ruin, fal oceany, nieba i zachodzącego słońca urzekło mnie. To jest to, co lubię najbardziej :)

Zdjęcia z Castro de Barona do obejrzenia w zakładce: zdjęcia Hiszpania

Pokrewne tematy


Komentarze (3) do “Castro de Barona”

  1. Agnieszka B:

    Elizka skacz do odwaznych swiat nalezy :) ))

  2. Ania G:

    To bardzo ciekawe co piszesz o zamku… pierwszy raz stykam się z taka architekturą w formie elips…
    Co do obecności Celtów na półwyspie Iberyjskim to jest dobrze poswiadczona archeologicznie ale warto zauwazyć, ze na tym terenie doszło do wymieszania się ludności iberyjskiej i celtyckiej, więc najczęsciej mówi się o Celto-Iberach. Kiedyś sptkałam się tez z taką teorią.. że kiedy Celtowie z Wielkiej Brytanii opuszczali wyspę pod naporem ataków głównie piratów irlandzkich i Piktów ( V w.), większość udała się do Bretanii ale mozna mówić tez o osadnikach w hiszpanskiej Galicji… Niestety przypominam to sobie jak przez mgłę, i nie wiem czy to uzasadniona opinia…
    Pozdrawiam

  3. EliS:

    Agnieszka, wszystko wskazuje na to, że skoczę… Bilety już kupione.

Zostaw komentarz