August

4

Sentencja

“Skoro Ziemia jest okrągła, to w którąkolwiek stronę nie pójdziemy, zawsze będzie z górki.”

Wpadły mi te słowa kiedyś do głowy jak wjeżdżałam rowerem pod pewną wysoką górkę. W tym momencie wydawałyby się absurdem. Jednak wchodząc na pewien wyższy stopień abstrakcji…

Wyobraźcie sobie okrągłą (czy nawet owalną Ziemię) i ludzika stojącego na jej czubku. Każdy jego krok będzie z górki. A on w każdym momencie, niezależnie od tego jak daleko przejdzie, zawsze będzie miał Ziemię u swoich stóp.

Zazwyczaj ta myśl mi w życiu towarzyszy.

Pokrewne tematy


Komentarze (10) do “Sentencja”

  1. Edyta:

    No cóż zawsze miałaś duszę filozofa… ;) )))

  2. Wojtek:

    No dobra, a co jeśli ludzik nie stoi na czubku tylko np. na równoleżniku przechodzącym przez Polskę i na biegun dopiero idzie? Nie żeby sentencja mi się nie podobała, bo jest wręcz przeciwnie lub żebym był jakimś wiecznym pesymistą ;)

  3. EliS:

    No właśnie na tym to polega, że zawsze ma Ziemię pod sobą. Dajmy na to stoi gdzieś na równiku (np. Mitad del Mundo w Ekwadorze) i zaczyna iść na północną półkulę. Z punktu widzenia tego ludzika równik jest pionową linią a nie poziomą. Bo przecież nie może być tak, że stoi on do góry nogami, albo co jeszcze dziwniejsze bokiem. Ludzik zawsze stoi pionowo, niezależnie od tego, na której części globu przebywa.
    Widzisz to teraz?? :)

  4. Wojtek:

    Zawsze to widziałem, tylko dla mnie nie jest problemem, że ludzik stoi bokiem (grawitacja rządzi!) :D Nie takie rzeczy widziałem ;) Nie mniej wiem o co chodzi i sentencja na prawdę mi się podoba :)

  5. EliS:

    W sumie, żeby po kuli chodzić pod górkę, to trzeba by było chodzić po jej powierzchni, ale po wewnętrznej stronie. Wtedy zawsze byłoby pod górkę. Tak więc jesteśmy w bardzo dogodnej sytuacji, żyjąc na powierzchni :)

  6. Wojtek:

    Biedny Krecik z czeskiej kreskówki… i jego koledzy i koleżanki… :(

  7. EliS:

    Zawsze na pomoc mogą przybyć im Sąsiedzi ;)

  8. Ola:

    Dokładnie. Trzeba tylko zrobić krok do przodu… :)
    Pozdrawiam Cię Elis z krainy latających scyzoryków :) ))

  9. EliS:

    Olcia!! :D :D :D
    A wiesz, odkąd Ania do mnie napisała, kusi mnie napisanie notki o hacjendzie naszej ;) Tylko nie wiem czy o trójkącie wspominać :p

  10. Ola:

    Nie wspominaj, niech lepiej nikt nie wie… :) ))))
    No i wiesz, wtedy będziesz musiała wzbogacić swoją teorię o kobiety bodajże afgańskie, które, jak głosi Ania, zazwyczaj mają pod górkę… :D
    Jeśli Cię to interesuje mam całą naszą stancyjną korespondencję, którą jak maniak trzymam do dziś, żal mi się z nią rozstać… :)
    Buziak

Zostaw komentarz