
Mam takie swoje ulubione forum Lublina. I nie chodzi tylko o to, że w ramach Magicznego z nimi współpracuję i na linki się wymieniam. Chodzi głównie o atmosferę i rzeczowość wypowiedzi tam. Atmosferę, którą w ostatnim czasie odrobinę wzburzyły dwa nieprzyjemne epizody (a jeden z nich próbuję ją wciąż burzyć). Zaczęłam się zastanawiać nad szeroko pojętą etyką w internecie. Nad tym na ile odpowiadamy za treści pozostawione w sieci, na ile możemy w nie potem ingerować, modyfikować, a na ile i w jaki sposób wolna nam “podbierać” użytkowników innych podobnych do naszego portali.
Kto wie o co chodzi na pewno już się domyśla o czym dalej będzie
Po pierwsze o rzekomej konkurencji LubForum.pl, a po drugie o jednym z użytkowników, którego nazwiska (a zarazem nicku) celowo nie wspomnę, a do którego jeszcze niedawno żywiłam szacunek i pewien rodzaj podziwu nawet, a który te odczucia w dwa dni właściwie przekreślił pokazując się z zupełnie innej strony.
Najpierw zaczęli na PW rozsyłać zaproszenia na nowe lepsze forum Lublina. Potem zaczęli na GG zachęcać do zarejestrowania się na ich forum. Tą drogą i do mnie trafić próbowali:
GG: Witam, przedstawiam nowe forum o Lublinie. Jest ciekawsze od tego. Powstaliśmy w tą niedziele. Zapraszamy do darmowej rejestracji:) Oprócz ciekawych wiadomości z Lublina znajdziesz u nas m. in. tematy dla kobiet o zdrowiu i urodzie, a także tematy motoryzacji. Dziennie odwiedza na ponad 100 osób. Dołacz do nas i pomóż nam promować Lublin:) Rozwiń się razem z nami. Pozdrawiam
Pogadali my trochę, poprzekomarzali się…
GG (4-03-2009 14:32)
to gnijcie dalej na tym swoim nieudanym forum
GG (4-03-2009 14:32)
pa
Całość rozmowy była o górnolotnie pojętej wyższość jednego forum nad drugim. Argumentami były między innymi bałagan na LubForum czy dział o modzie na tym drugim forum. Przytaczać potrzeby nie ma… Siłą rzeczy zaczęliśmy rozmawiać ze sobą o tym drugim forum. Ktoś w SB napisał, żeby zrobić coś z botami, które wykradają z LubForum numery GG i zachęcają do rejestracji u siebie. Zaczęliśmy pisać o nich wypisując różne niedociągnięcia, których się dopatrzyliśmy (zdjęcie w topie wielkości 4MB, itp). Nagle zaczęła się jazda… że kultury nie mamy, że bezczelni jesteśmy, że do porażki się przyznać nie potrafimy – bo oni na nas nic nie piszą, a my non stop na ich temat. Najpierw mnie zatkało… Potem piłeczka odbita została. Już nie wiedziałam czy śmiać się z nich, czy zapłakać z litości. Teraz, gdy ktoś z LubForum się u nich zarejestruje dostaje tak dla zasady 3 ostrzeżenia. Oki… Tylko skoro użytkownicy LubForum tacy beee są, to po co był ten spam na PW? Na to nikt odpowiedzi już chyba nie udzieli… Za to wciąż pada słowo “konkurencja” – śmiem twierdzić, że nikt tu dla LubForum konkurencją nie jest.


25 Mar 2009 o 20:30
Były dwie burze na lubforum, można powiedzieć że wybuchły jednego dnia, a w historii tego forum która liczy prawie 1000 dni poważniejszych “afer” sobie nie przypominam. Akurat tak się składa że ja wraz z kilkoma znajomymi prowadziliśmy w 2002 roku jedno forum internetowe, które służyło najpierw do dyskusji o grach komputerowych, wiadomo- paru nastoletnich wariatów, całodobowa najlepsza w Lublinie kafejka internetowa dostępna na “rzut beretem”, na dodatek wszyscy byliśmy maniakami Q3 i Unreal Tournamennt. Więcej nie trzeba
Potem miało charakter osiedlowy i rozmawiało się tam o ogólnych problemach pewnej społeczności skupionej na niewielkim obszarze. Otóż doszło u nas do rzeczy naprawdę ciężkiej i przerastającej nasze wyobrażenia. Jeśli porównać forum internetowe do rozgłośni radiowej to moderatorem dyskusji jest na ogół osoba prowadząca audycję na żywo. Wiem że między rzeczywistym czasem audycji a emisją w radiu nawet jak leci wszystko “LIVE” jest te 30 sekund tak by podczas gdy zadzwoni jakiś debil móc w miarę szybko nad sytuacją zapanować i rozłączyć delikwenta. Podobnie jak na forum internetowym dochodzi do tak pomówienia i zniesławienia kogoś moderatorzy zobowiązani są usera który owe informacje napisał w miarę szybko zbanować a posty usunąć. Całe szczęście sprawę udało się w miarę szybko wyjaśnić a osobę pokrzywdzoną z kwiatami przeprosić. Podsumowując całą działalność lf i biorąc pod uwagę sporą liczbę użytkowników lubforum, trzeba stwierdzić że jest tam spokojnie, a mogę tak napisać gdyż prawie od początku tam jestem zarejestrowany i większych tarć nie zaobserwowałem. Raczej jest śmiesznie jak pewien busiarz wypisuje swoje ludowe mądrości. A co do wspomnianego przez Ciebie użytkownika i jego gróźb…to myślę że nieco może chodzić o zrobienie szumu wokół swojej osoby dość w lubelskim światku internetowym rozpoznawalnej. Nie pochwalam tego stylu zdobywania popularności. A o tym nowym lubelskim FforrÓm yynTtetniEEtovYYm nie będę się wypowiadał, bo szkoda w tej chwili moich palców na opisywanie tej wylęgarni “dzieci neostrady”.
11 May 2009 o 15:28
chciałbym pozdrowić wszystkich uzytkownikow i dziwna admisnitracje tego forum o ktorym mowa (lubforum) wogole powiem wam ze jak sie was wpisuje w google to wyskakuja mi takie frazy jak zrobie strone lub forum. dziadostwo. pozdro dla nieudacznikow
31 Aug 2009 o 13:38
hmm co do konkurencji to się nie wypowiem…
a co do owego usera cóż ja tam nadal Cię Elis lubię
ale lubforum już nie
pzdr.