No więc wspomnieć należy, że się obroniłam. Tak więc okres moich studiów mogę uznać oficjalnie za zakończony
Dużą pomocą była oczywiście Edytka moja, która siłą prawie nie dopuściła, żebym stamtąd uciekła i jednak na obronę weszła. Dzięki Słonko :* Duży pokład pozytywnej energii otrzymałam też od MeTutKamaholików – dzięki Wam za to!
Sprawa kolejna to… SKACZĘ (patrz post poprzedni). Bilety do Hiszpanii już kupione. Wylot 21.października. Przepaść jest mniej więcej taka jak na zdjęciu. I nie wiem co będzie na dnie. I czy lądowanie bardzo zaboli, czy delikatne się okaże. Ale skaczę… Więc niedługo może się okazać, że posty, które teraz piszę w kategorii “Hiszpania” będą jako codzienność, a pojawi się nowa kategoria poświęcona przyjazdom do Polski.
A na koniec wierszyk od Nadziei dla Ani, w którym pojawiam się jako postać drugoplanowa
Błędy ortograficzne oryginalnie odautorskie
Widziałam Ane w mroku jak siedziała na ławce pełna uroku Jej twarz sie śmiała gdyż nagle hindusa ujżała
Boolwoodu Książe spojżał na Ane i jej usta płonące Ta wzrokiem odpowiedziała i serce swe mu oddała
Z piosnki morał taki że na Ane działają czarne chłopaki
Choćby Eliza z zazdrosci umierała lepiej by na tego pana w życiu nie spojżała Bo Ana oczy wydrapie i da Elizie po łapie![]()
Nadia gdyby tę akcje widziała to by dziewczyn nie rozdzielała Niech sie leją nieboraki za te czarne kłaki![]()
Eliza jednak nie wytrzymała i do Olega na skargę poleciała Ten jednak jej z opresji nie wybawił bo zazdrości nie trawił![]()
Za to Kryśka -emocji miłośniczka do Turyna zatelefonowała i tak mu gadała : Turyno drogi ratuj MTK progi bo dziewczyny sie łapia za rogi
Sprawa rozwiązana damy czadu do rana bo świętuje dzisiaj Nasza Droga Ana
cdn.....

28 Sep 2009 o 20:16
Uwielbiam ten wiersz i cieszę się, że go rozpowszechniasz
Trzymam kciuki za udany skok;-) Będzie dobrze…
28 Sep 2009 o 20:56
Już się nie mogę ciągu dalszego doczekać
29 Sep 2009 o 11:26
Gratulacje Elis!
…
hmm przepaść przepaścią ale ta kobieta na fotce bardzo sexi…
nieco szkoda bedzie kiedy skoczysz…
nie z powodu lądowania bynajmniej – to bedzie wierzę szczęsliwe, lecz z powodu miejsca wyskoku które nieco opustoszeje…
no cóz tak to już jest…
powodzenia
29 Sep 2009 o 12:08
Wiem, że i mi będzie szaleńczo miejsca wyskoku brakować. Zrobię wszystko, żeby na przyszły sezon tu być i żyć tym, czym Miasto żyje, oddychać jego powietrzem.
29 Sep 2009 o 12:09
Z tym sexi to dowaliłeś
ale dziękuję, rumieniąc się delikatnie
29 Sep 2009 o 15:50
Mi sie też to zdięcie podoba !!
8 Oct 2009 o 14:35
Czyli wszystko according to plan.
Z wyjazdem – super, Hiszpania jest wspaniała… prawie jak Ukraina.
Nie wątpię, że lądowanie będzie miękkie, choć lot może być emocjonujący.
20 Oct 2009 o 18:13
witam, witam!!!
EliS gratuluje serdecznie obrony, trochę Ci zazdroszczę że już masz to za sobą, pewien etap w życiu zakończony, mi zostało jeszcze 1,5 roku
hmmm fajnie, że brykasz do Hiszpanii, na pewno tam będziesz szczęśliwa i spełniona, czego Ci serdecznie życzę i dziękuję, że o mnie nadal pamiętasz
pozdrawiam serdecznie
Gerard