Przekopiowałam wpisy z wyjazdu do Ameryki Południowej. Oczywiście tylko te mojego autorstwa. Nie chciałabym, żeby w natłoku zmian, które na stronie zostały wprowadzone te wpisy zaginęły. A pewnie taki byłby ich kiedyś los… Nie ukrywam też, że nie podoba mi się to, co zrobił ze słowem LosWiaheros. Stało się teraz wyrażeniem oznaczającym A. i towarzyszy. Pierwotna idea była zupełnie inna. Poza tym pomysł był mój – i to mnie też boli…
I mam nadzieję, że to już ostatni mój post dotyczący tej tematyki, że już przestanie mnie to tak męczyć, że już będę potrafiła iść w swoją własną stronę…
Kategorie: Ogólnie...

