Kto mnie zna, ten wie na jakim punkcie jest mój największy kompleks. Ta wada wymowy doprowadza mnie czasami do wściekłości. I bardzo onieśmiela momentami. Tym bardziej kiedy mówię przez mikrofon, albo staram się dokładniej wymawiać głoski. Wtedy słyszę to “r” jeszcze mniej wyraźnie…
Dlatego takim pozytywnym zaskoczeniem było to, co powiedziała mi jedna z moich turystek. “Pani Elizo, ma pani piękny głos, zwłaszcza przez mikrofon.” A to moje “r” nazwała “arystokratycznym”.
Czytaj dalej »
Kategorie: Ogólnie...
