August

3

Walcząc ze słabościami

Kto mnie zna, ten wie na jakim punkcie jest mój największy kompleks. Ta wada wymowy doprowadza mnie czasami do wściekłości. I bardzo onieśmiela momentami. Tym bardziej kiedy mówię przez mikrofon, albo staram się dokładniej wymawiać głoski. Wtedy słyszę to “r” jeszcze mniej wyraźnie…

Dlatego takim pozytywnym zaskoczeniem było to, co powiedziała mi jedna z moich turystek. “Pani Elizo, ma pani piękny głos, zwłaszcza przez mikrofon.” A to moje “r” nazwała “arystokratycznym”.
Czytaj dalej »

November

28

Nasz Amigo Peruviano

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Nie raz już przewijał się w naszych tekstach Amigo Peruviano. Pewnie niejedni są ciekawi, kim ta tajemnicza postać jest. Dziś, po kilku dniach spędzonych w jego domu, możemy zdradzić ten sekret :) Wiktora poznaliśmy na statku z Manaus do Tabatingi. Przez 6 dni spędzonych razem można się zakolegować – zwłaszcza, gdy ma się do czynienia z tak otwartym na ludzi człowiekiem. Jest bardzo przyjacielski, ale przy tym strasznie dziwny…
Czytaj dalej »

November

6

Antonio, facaldo!

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Czymś, co będzie mi się zawsze kojarzyło z Wenezuelą, jest klimatyzacja. Używana zawsze i w każdym możliwym miejscu. Nawet w autobusach.

Podczas naszej pierwszej jazdy autobusem nocnym nie byliśmy na to przygotowani. Na szczęście profilaktycznie w plecakach podręcznych znalazły się bluzy i skarpetki. Wtedy to wystarczyło.

Czytaj dalej »