October

13

Kryjówka we Lwowie

Do Lwowa dojechaliśmy nad ranem. Przespacerowaliśmy się do centrum, znaleźliśmy kwaterę na noc, przespaliśmy się odrobinę i poszliśmy szukać kafejki internetowej, żeby oczyścić kartę pamięci aparatu z nadmiaru zdjęć. Jak się okazało ni było to takie proste, gdyż po pierwsze przewodnik wskazywał nieistniejące już kafejki, a po drugie nawet jeśli takowe istniały, to nie posiadały w swoim sprzęcie czytnika kart… A deszcz padał coraz bardziej…
Czytaj dalej »

November

24

Każdy jest potencjalnym złodziejem

Post archiwalny – relacja z wyjazdu do Ameryki Południowej – przedrukowany z Loswiaheros.pl, żeby nie zaginął w natłoku zmian – w końcu mojego autorstwa. Daty publikacji takie jak na wyprawy.onet.pl

Wiem, może się wydawać, że wpadliśmy w jakąś paranoję. Ale po dokładniejszym przyjrzeniu sie tutejszym ludziom okazuje się, że nie tylko my tak miejscowych postrzegamy. Tutaj sąsiad boi sie sąsiada i widzi w nim złodzieja.

Czytaj dalej »