Dziś pobudka wcześnie rano, bo o szóstej (o pierwszej w nocy czasu polskiego
). Heh, kto to widział w wakacje tak wcześnie wstawać i to w dodatku w niedzielę? Pomarudziłam Aldo trochę i od razu się lepiej poczułam
Ale wiem już skąd to moje lenistwo
To wrodzone jest (a właściwie narodzone razem ze mną). Każdego dnia Budda ma jakąś pozycję. Na wtorek, czyli dzień moich narodzin przypada Budda leżący
i taka też jest moja główna pozycja i ulubione zajęcie: leżeć i pachnieć
Jak wiemy, dni tygodnia jest siedem, pozycji Buddy na każdy dzień jest za to osiem. A to dlatego, że środa jest podwójna, jest środa-dzień i środa-noc. Ale czemu tak? Nie rozumiałam. Coś o planetach Aldo tłumaczył, ale niestety nie załapałam… Heh… Pewny jest jedynie wtorek i Budda leżący
Czytaj dalej »
Kategorie: Tajlandia
Dojechaliśmy do Ayuthaya, dawnej stolicy królestwa Siam. Królestwo Siam to jest to, co było tutaj przed wojną. Potem nazwa została zmieniona na Tajlandia, czyli Ziemia Ludzi Wolnych. Ale do dnia dzisiejszego zdarza się, że dawna nazwa bywa używana. Ayuthaya ze względu na zachowane tan świątynie (i ruiny świątyń) figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO.